Basik prowadzi tutaj blog rowerowy

Wiatr, nostalgia i żurawie :)

  • DST 52.15km
  • Czas 02:13
  • VAVG 23.53km/h
  • VMAX 37.22km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Sprzęt Specialized
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 26 kwietnia 2026 | dodano: 28.04.2026

Prognozy na niedzielę nie napawały optymizmem. Zgodnie z zapowiedziami przy silnych porywach wiatru miał przelotnie padać deszcz ze śniegiem. Poranek był pogodny, ale zimnica - okrutna. Wiało - w porywach do 70 km/h. Sprawdziłam w aplikacji - około godz. 18.00 wiatr miał się ciut uspokoić. Niestety prognozy sprawdziły się. Nie pozostało mi nic innego, jak czekać do godz. 18.00.
Zbliżała się rowerowa pora. Do domu wrócił Starszy. Z tym swoim uśmieszkiem zakomunikował, że widział "dwóch czubków na rowerach". Ja na to - zaraz zobaczysz trzeciego czubka :) Konsternacja...
Chyba nie wybierasz się na rower w TAKĄ pogodę?! - niedowierzał.
A właśnie się wybieram - zakomunikowałam z tym swoim uśmieszkiem :)
W drodze ogarnęła mnie nostalgia. Zatrzymałam się przed budynkiem mego liceum. Wspomnienia ożyły. Liceum mieściło się w dworze Czetwertyńskich w Milanowie. Dwór został prawdopodobnie sprzedany Caritas Diecezji Siedleckiej. Lokalne media informowały w 2023 r. o planach remontu i zaadaptowania rezydencji na cele kulturalno-oświatowe. Jednak nic nie wskazuje, aby były prowadzone jakiekolwiek prace remontowe. 




Ruszyłam dalej. Dojechałam do ścieżki. 

 Jakież było moje zdziwienie, kiedy usłyszałam "krzyk" kormoranów. Byłam pewna, że coś mi się przesłyszało. W moich rodzinnych stronach nigdy nie widziałam kormoranów. 

Kormorany spacerowały po polu, po czym wzbiły się i odleciały. 


Pojechałam dalej. Wiało okrutnie. Na ścieżce nie mijałam żadnego rowerzysty. Zrobiłam zawrotko/nawrotkę. Pozostało tylko wrócić do domu.
Ps.
Ornitologiem to ja nie będę. Żurawie rozpoznałam jako kormorany :)To pewnie przez tą wietrzną nostalgię :)


Kategoria Trening


komentarze
Jorg
| 22:17 środa, 29 kwietnia 2026 | linkuj Żaden wstyd, zwykłe przejęzyczenie. Myślałaś żurawie a napisało się kormorany.
Tak na marginesie zdarzają się u nas stada po kilkadziesiąt sztuk (sam widziałem) i wtedy podobno stają się przekleństwem dla rolników kiedy żerują na kiełkującej kukurydzy.
Myślę czasem że siła złego spada na tych rolników a to klęska żurawi, a to nadmiar dzików, wilki na pastwiskach, problem z nadmiarem ziemniaków, MERCOSUR
froggyGhost
| 17:42 środa, 29 kwietnia 2026 | linkuj No, zdarza się.😂 Tak jak Jorg napisał, mnóstwo ich teraz.
Basik
| 17:31 środa, 29 kwietnia 2026 | linkuj Ależ wstyd! No przecież to żurawie :)
Jorg
| 17:06 środa, 29 kwietnia 2026 | linkuj Chyba miałaś na myśli żurawie? Pełno się tego u nas włóczy po polach. Kiedyś były bardzo płochliwe, teraz chyba się już oswoiły. Wczoraj podjechałem pod dwa osobniki na jakieś 50 metrów co dawniej było nie do pomyślenia.
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa acysu
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]