Zakątek nurogęsi i miesięczniaczek
-
DST
62.87km
-
Czas
03:20
-
VAVG
18.86km/h
-
Temperatura
17.0°C
-
Sprzęt Giant
-
Aktywność Jazda na rowerze
Ciepły, ale pochmurny poranek i prognozowany deszcz mógł zniechęcić do jazdy rowerem do pracy. Jednak nie dziś! Do miesięczniaczka - tysiąca km przejechanych w jednym miesiącu - pozostało tylko 54 km. Jeśli nawet po południu będzie padać, to przecież nie pierwszy raz zmoknę. A ponadto w drodze powrotnej do domu chciałam zatrzymać się w Zakątku Nurogęsi.
Nurogęsi to chronione ptaki wodne, które wpisały się w krajobraz Warszawy. Samice składają jaja w dziuplach w starych drzewach Łazienek Królewskich. Po wykluciu się młodych, na przełomie kwietnia i maja, prowadzą swoje pisklęta z Łazienek Królewskich do Portu Czerniakowskiego i ostatecznie nad Wisłę. Warszawskie nurogęsi słynął z tych niezwykłych wędrówek. Często wiąże się to z koniecznością zatrzymania ruchu na ul. Czerniakowskiej.
W 2025 r. powstał tzw. Zakątek Nurogęsi między ul. Czerniakowską a basenem Portu Czerniakowskiego. Do zakątka prowadzi brama, wykonana z pni, konarów i gałęzi. Dalej znajdują się wiklinowe rzeźby - matka nurogęsi i podążające za nią pisklaki. Są one dziełem artysty Jana Sajdaka.

I tak dzisiaj dojechałam miesięczniaczka i pospacerowałam w Zakątku Nurogęsi :)
Kategoria Praca w stolicy






