Miesięczniaczek :)
-
DST
51.64km
-
Czas
01:58
-
VAVG
26.26km/h
-
VMAX
36.04km/h
-
Temperatura
17.0°C
-
Sprzęt Specialized
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wczoraj wróciłam na mój Piękny Wschód. Dziś byłam na zdalnej. A przed pracą...
Wstałam o godz. 5.00, a o 5.08 byłam na rowerze :) Wprawdzie wymarzyłam sobie, że mój dzisiejszy, nazwijmy to - trening, będzie uroczysty, przy wschodzie słońca ;) Nawet obudziłam się przed godz. 4.00, ale moje marzenie jeszcze sobie poczeka na spełnienie przy okazji innego miesięczniaczka :)
Pogoniłam na ścieżkę przy wojewódzkiej. Zrobiłam nawrotko/zawrotkę i tak dojechałam do 1000 km w czerwcu. Dojechałam - moje dzisiejsze ulubione słówko :) Przyznam, że miałam wątpliwości, czy DOJADĘ do 24 czerwca, ale zrobiłam to! Od jutra czeka mnie krótka przerwa w rowerowaniu, pracy, domowych obowiązkach. Przez najbliższe dni priorytetem będzie zdrowie. 
ścieżka przy wojewódzkiej o poranku






