Basik prowadzi tutaj blog rowerowy

Między sokiem a konfiturą wiśniową :)

  • DST 71.13km
  • Czas 02:39
  • VAVG 26.84km/h
  • VMAX 34.48km/h
  • Temperatura 27.0°C
  • Sprzęt Specialized
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 18 lipca 2026 | dodano: 21.07.2026

Myślałam, że dziś nie uda mi się wyrwać na rower. Wczoraj po zdalnej zainaugurowałam sezon domowych przetworów. Na pierwszy rzut poszły wiśnie - wydrylowałam, odparowałam sok, rozsmażyłam owoce... Dziś ciąg dalszy wiśniowego szaleństwa. I jeszcze... Zakupy, gotowanie, ogarnianie domu. Gonitwa...
Ale co tam, są rzeczy ważne i ważniejsze :) Zlałam sok do butelek i pogoniłam na rower :)
Wyjechałam z domu o godzinie 17.10. Gdzie można pojechać o tej porze?! Ścieżka przy wojewódzkiej odpada - mam przesyt nawrotko/zawrotek :) Więc - odkurzyłam starą pętelkę przez leśną ścieżkę. Wprawdzie byłam niedawno na leśnej ścieżce, ale przecież to moja kultowa trasa. Dawniej praktycznie codziennie tamtędy jeździłam. Ożyły wspomnienia. 

W domu czekały na mnie wiśniowe konfitury, więc tym razem z leśnej ścieżki nie wracałam rowerowymi skrótami :)


Kategoria Trening


komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa ciepr
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]