Basik prowadzi tutaj blog rowerowy

Pod chmurami Warszawy

  • DST 65.70km
  • Czas 03:13
  • VAVG 20.42km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Sprzęt Giant
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 15 czerwca 2026 | dodano: 15.06.2026

Wczoraj wróciłam do Warszawy. Niestety miniony weekend nie był rowerowy. Nadrabiałam domowe obowiązki, a i pogoda nie sprzyjała. Na dzisiaj prognozy również nie były zachęcające. Jednak pochmurny poranek i przelotne opady w ciągu dnia nie były w stanie odwieść mnie od jazdy do pracy rowerem :)

Warszawa pod ciemnymi chmurami o poranku
\

A po pracy wróciłam do domu dłuższym skrótem nad Wisłą. Nie obeszło się także od krótkiego postoju dla przeczekania deszczu w wiacie na przystanku autobusowym :)


Kategoria Praca w stolicy

Deszczowa Warszawa

  • DST 31.36km
  • Czas 01:31
  • VAVG 20.68km/h
  • Sprzęt Giant
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 10 czerwca 2026 | dodano: 10.06.2026


Zaczęło padać około godz. 16.00. Do domu wróciłam w towarzystwie mżawki :)



Praca

  • DST 51.04km
  • Czas 02:33
  • VAVG 20.02km/h
  • Temperatura 27.0°C
  • Sprzęt Giant
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 9 czerwca 2026 | dodano: 10.06.2026

Wróciłam do domu i zaczęło padać :)


Kategoria Praca w stolicy

Dookoła szczecińskiego komina

  • DST 123.40km
  • Czas 05:34
  • VAVG 22.17km/h
  • VMAX 51.72km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Sprzęt Gravel
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 7 czerwca 2026 | dodano: 07.06.2026

Szczecińscy znajomi zaprosili mnie do wspólnego rowerowania do Pasewalk. Nie mogłam nie skorzystać z takiej okazji. Wprawdzie miało padać (i padało), ale kto upartemu zabroni :)


Jasne Błonia


Droga przed Blankensse


Kościół w Mewegen


Pałac w Krugsdorf


Kula gruzu Pasewalk (Trümmerkugel Pasewalk)


Baszta Prochowa (Pasewalker Pulverturm)


Rynek w Pasewalk


Brama miejska (Prenzlauer Tor)


Mury miejskie


Wieża Kiek in die Mark


Szutrowa droga za Pasewalk


Wszechobecne wiatraki



Droga przed Nadrensee


Kategoria Wycieczki

Dookoła Zalewu Szczecińskiego z Irzim

  • DST 313.12km
  • Czas 14:31
  • VAVG 21.57km/h
  • VMAX 42.60km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Sprzęt Gravel
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 4 czerwca 2026 | dodano: 06.06.2026

Kolejny raz jadę dookoła Zalewu Szczecińskiego. Tym razem z Irzim. Wprawdzie po południu prognozowane są opady deszczu, a nawet burze, ale kto upartym zabroni. Wyjeżdżamy o godz. 6.20. Jedziemy nad Głębokie, a stąd ścieżką do Dobrej. Za Dobrą odbijamy w Rowerowy Szlak Pogranicza. Mijamy Stolec, Dobieszczyn i wjeżdżamy do Niemiec. Pierwszy przystanek robimy w Ueckermünde, kolejny w Anklam. Do Anklam jedziemy przez Anklamer Stadtbruch to chronione rezerwat przyrody z wrzosowiskami i terenami podmokłymi na północy Meklemburgii-Pomorza Przedniego. .
Z Anklam przez  Relzow, Usedom, Garz około godz. 14.00 dojeżdżamy do Świnoujścia. Jemy obiad i przed godz. 16.00 ruszamy w dalszą drogę. Jedziemy przez Woliński Park Narodowy. Mijamy Międzyzdroje. Gdy jedziemy przez Wisełkę zaczyna padać, deszcz przechodzi w ulewę. Przelotne opady będą nam towarzyszyć do samego Szczecina. W Dziwnówku odbijamy do Kamienia Pomorskiego. Tu znowu dopada nas zlewa. W Golczewie zaś pięknie się wypogadza. Zatrzymujemy się na krótki odpoczynek i kanapkę. Napływają chmury. Leje, dosłownie leje jak z cebra! Jednak tym razem mamy szczęście, chronimy się przed deszczem w wiacie przystankowej w Kłębach :) Dojeżdżamy do Przybiernowa i drogą wzdłuż S3 dojeżdżamy do Goleniowa, a stąd przez Rurzycę, Kliniska Wielkie, Pucice i Załom do Szczecina. Deszcz sponiewierał nas bardzo. Tablicę z napisem "SZCZECIN" powitałam z wielkim zadowoleniem i ulgą :)

Ścieżka do Dobrej


Rowerowy Szlak Pogranicza


Ueckermünde


Ławeczka w Ueckermünde


Anklamer Stadtbruch - Ścieżka przez torfowiska przed Anklam


Anklamer Stadtbruch


Anklamer Stadtbruch


Anklamer Stadtbruch


Anklamer Stadtbruch


Anklam


Anklam - most dla pieszych rzece Peene


Ścieżka za Anklam

Widok na Peenestrom


Przejście graniczne


Schab kowala - obiad na bogato (i bez zgagi)


Woliński Park Narodowy


Ulewa  w Kłębach
Było świetnie, jak za starych dobrych czasów. Dziękuję Irzi :)


Kategoria Rekordy

Jaki początek, taki koniec

  • DST 50.41km
  • Czas 01:49
  • VAVG 27.75km/h
  • VMAX 37.61km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • Sprzęt Specialized
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 31 maja 2026 | dodano: 31.05.2026

Maj był wyjątkowy. Skoro 1 maja byłam na rowerze, wypadało też być - 31 maja. 
Przed powrotem do Warszawy pokręciłam się dookoła komina, a że ciut mi się spieszyło, średnia wyszła, jak za dawnych czasów :)
Więc kwiatki dla mnie :)))))



Kategoria Trening

Takie tam...

  • DST 54.01km
  • Czas 02:07
  • VAVG 25.52km/h
  • VMAX 39.96km/h
  • Temperatura 24.0°C
  • Sprzęt Specialized
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 30 maja 2026 | dodano: 31.05.2026

rowerowanie późnym popołudniem. Pogoniłam ciut przed godz. 18.00, dosłownie tylko na chwilę. Ścieżka przy wojewódzkiej okazała się najlepszą opcją ;)


Kategoria Trening

Do/z pracy :)

  • DST 32.52km
  • Czas 01:41
  • VAVG 19.32km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Sprzęt Giant
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 28 maja 2026 | dodano: 28.05.2026

Od wczoraj szaleńczo wieje.

A teraz wieję na swój Piękny Wschód :)


Kategoria Praca w stolicy

Oczywiście...

  • DST 65.84km
  • Czas 03:26
  • VAVG 19.18km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • Sprzęt Giant
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 26 maja 2026 | dodano: 26.05.2026

do pracy rowerem :)


Kategoria Praca w stolicy

Hołowno - Kraina Rumianku

  • DST 114.42km
  • Czas 04:36
  • VAVG 24.87km/h
  • VMAX 37.61km/h
  • Temperatura 27.0°C
  • Sprzęt Specialized
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 24 maja 2026 | dodano: 25.05.2026

Kolejna wycieczka z cyklu "Ciekawa Lubelszczyzna". Dzisiaj wybrałam się do Hołowna - Krainy Rumianku. 

Hołowno to malownicza wioska, która od  2008 r. określana jest mianem Krainy Rumianku lub Rumiankową Wioską. Znajduje się tu Ośrodek Edukacji Regionalnej, w którym organizowane są liczne imprezy i warsztaty. Można między innymi nauczyć się piec chleb, zażyć kojącej, rumiankowej kąpieli, ulepić gliniany garnek lub własnoręcznie utkać płótno. 











Cudowne, urokliwe miejsce. W tym niezwykłym zakątku na Polesiu Lubelskim czas jakby się zatrzymał. Można tu odpocząć od codziennego pędu i zgiełku.

Ps.
I w takich oto urokliwych okolicznościach przyrody pojawiła się trójka z przodu mego licznika :)


Kategoria Ciekawa Lubelszczyzna, Wycieczki