Basik prowadzi tutaj blog rowerowy

Mural na kamienicy Braci Jabłkowskich

  • DST 71.07km
  • Temperatura 26.0°C
  • Sprzęt Giant
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 5 maja 2026 | dodano: 05.05.2026

Warszawa dostała mowy mural na dziedzińcu zabytkowej Kamienicy Braci Jabłkowskich przy ul. Chmielnej 21.

Inspiracją były warszawskie pocztówki z ubiegłego stulecia pokazujące "Warszawę przyszłości". Inwestorem był Dom Towarowy Bracia Jabłkowscy, pomysłodawcą i autorem projektu - architekt Piotr Glegoła. Pocztówki, na wzór których powstała koncepcja, użyczył  Łukasz Żak. Za realizację odpowiadało Good Looking Studio. Oficjalna inauguracja muralu odbędzie się 9 maja 2026 r. o godz. 18.00. Internet oszalał na jego punkcie.
Muszę to zobaczyć!
Do pracy pojechałam rowerem z mocnym postanowieniem, że w drodze powrotnej zatrzymam się na Chmielnej 21 :)











Mural prezentuje się niesamowicie! Tramwaj wręcz wyjeżdża ze ściany! Warszawa ma nową atrakcję.
A do domu wróciłam rowerowymi skrótami :)


Kategoria Praca w stolicy

Majówka nad jeziorem

  • DST 80.71km
  • Czas 03:24
  • VAVG 23.74km/h
  • VMAX 37.81km/h
  • Temperatura 23.0°C
  • Sprzęt Specialized
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 3 maja 2026 | dodano: 03.05.2026

Po południu, niespiesznie pojechałam nad Jezioro Białe do Białki. Dzikich tłumów nie było, ale ruch w gastronomii spory :) Byli również amatorzy plażowania, a niektórzy nawet zamoczyli nogi w wodzie.


Nareszcie położyli nowy asfalt przed Białką. Droga była koszmarna, dziura, łata, kolejna łata. Teraz jest nawet ścieżka - prawdziwa rowerowa autostrada - aż na +- 6 km :)


Nie tylko ja wybrałam się nad jezioro rowerem :)

 
Moda na parawany zawitała nad nasze miejscowe jezioro :)

I tak jadąc rowerowymi skrótami wyszło całkiem fajne kółeczko.


Kategoria Trening

Dwójka z przodu licznika :)

  • DST 53.93km
  • Czas 02:08
  • VAVG 25.28km/h
  • VMAX 37.02km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Sprzęt Specialized
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 2 maja 2026 | dodano: 03.05.2026

Ogarnęłam domowe obowiązki i około godz. 18.00 pogoniłam na rower.

I tak na moim liczniku pojawiła się kolejna cyfra - 2000 km przejechane!


Kategoria Trening

Janów Podlaski

  • DST 223.52km
  • Czas 09:20
  • VAVG 23.95km/h
  • VMAX 41.14km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Sprzęt Specialized
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 1 maja 2026 | dodano: 03.05.2026

Na majówkę zaplanowałam kolejną wycieczkę z cyklu Ciekawa Lubelszczyzna. Dzisiaj jadę do najstarszej w Polsce państwowej Stadniny Koni w Janowie Podlaskim. 


Wstaję prawie skoro świt. Toaleta, śniadanie, kanapki na drogę i jestem gotowa. Z domu wyjeżdżam o godz. 7.10. Nie spieszę się, mam do dyspozycji cały dzień, a do tego nie chcę, aby teraźniejszość zbyt szybko stała się przeszłością. Trasę poprowadziłam drogami, którymi jeszcze nie jechałam, a także dobrze mi znanymi.

Wohyń


Ostrówki  


Międzyrzec Podlaski
Do Międzyrzeca Podlaskiego jadę znaną mi trasą. Przez Międzyrzec prowadziły moje wycieczki do Drohiczyna, Grabarki, a także do Janowa Podlaskiego, przy czym dotąd w Międzyrzecu wjeżdżałam na drogę krajową nr 19. Dzisiaj nie wjeżdżam na 19, jadę bocznymi drogami w kierunku Łosic przez Zaścianki, Manie, Zasiadki, Huszlew, Zienie. W Łuzkach wjeżdżam na drogę nr 698 - ona poprowadzi mnie do samego Janowa Podlaskiego. 

Ukwiecona droga między Rudką, a Starą Kornicą


Stara Kornica


Konstantynów
Wjazd do Janowa Podlaskiego - koszmarny. Droga jest remontowana, ruch wahadłowy jednym pasem. 
Na miejscu jestem po godz. 11.30. Gdy byłam tu pierwszy raz około 8-9 lat temu, wstęp do stadniny był bezpłatny. Teraz kupuję bilet. 
Stadnina specjalizuje się w hodowli koni krwi arabskiej i półkrwi angloarabskiej. Odbywa się tu coroczna aukcja koni - Pride of Poland, która przyciąga hodowców i wystawców z kraju i z zagranicy.
A tak prezentują się skarby  stadniny w Janowie Podlaskim :)
  

















Stadnina w Janowie Podlaskim działa nieprzerwanie od ponad 200 lat, zachowując historyczne zabudowania. Postała w 1817 r. Car Aleksander I zaaprobował wniosek Rady Administracyjnej Królestwa Kongresowego o utworzenie rządowego stada koni. Organizację stadniny powierzono Aleksandrowi hr. Potockiemu i przekazano na ten cel tereny dawnego majątku biskupów łuckich. Pierwsza partia koni dotarła do Janowa w grudniu 1817 r. W celu uzupełnienia stada dokonywano licznych zakupów, zarówno w kraju – od Potockich, Rzewuskich, jak i zagranicą – głównie w Anglii. Trzon stada tworzyły konie pełnej krwi angielskiej, arabskie, perskie, tureckie, duńskie, meklemburskie, kaukaskie i neapolitańskie.


Budynek administracyjny


połączone Stajnie Woroncowska i Wyścigowa wybudowane w 1885 r., wg projektu rosyjskiego architekta Pawła Suzora


Stajnia Woroncowska 


Stajnia Czołowa - pierwsza murowana stajnia wybudowana w 1841 r. wg projektu Henryka Marconiego


Stajnia Zegarowa - wybudowana w 1848 r. wg projektu Henryka Marconiego


Hala Ujeżdżeniowa (mieści się tu również restauracja)


drewniane Stajnie Prywatne wybudowane na początku XX wieku


Cmentarz dla koni, na kamieniach znajdują się tabliczki z imionami koni zasłużonych dla stadniny

Zajrzałam też do stajni :)


W stadninie można miło spędzić majówkę. Najbardziej zadowoloną grupę stanowią dzieci. Maluch mają wielką radość głaskając koniki, starsi natomiast korzystają z przejażdżki bryczką.
A ja przed powrotną drogą skorzystałam z obiadu :) Ziemniaczana babka z sosem grzybowym, a na deser ciasto "Marcinek" i herbata z cytryną smakowały wybornie :)

Restauracja

wnętrze restauracji (Hali Ujeżdżeniowej)

wnętrze restauracji (Hali Ujeżdżeniowej)

Moja wycieczka powoli dobiega końca. Zatrzymuję się na chwilę w centrum Janowa Podlaskiego. 


Pozostało już tylko wrócić do domu.

Gdzieś na trasie :)


Kategoria Rekordy, Wycieczki, Ciekawa Lubelszczyzna

Gdzie ta wiosna!

  • DST 32.55km
  • Czas 01:44
  • VAVG 18.78km/h
  • VMAX 39.00km/h
  • Temperatura 9.0°C
  • Sprzęt Giant
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 29 kwietnia 2026 | dodano: 29.04.2026

Straszna zimnica. Rano był 1 stopień na minusie, a jak wracałam z pracy temperatura podniosła się do 9 stopni na plusie. Gdzie ta wiosna?!
Do pracy już tradycyjnie pojechałam przez kładkę rowerowo-pieszą.




A to już mój ulubiony odcinek na powrocie 


Kategoria Praca w stolicy

Kupił, nie kupił, obejrzeć można :)

  • DST 20.06km
  • Czas 01:10
  • VAVG 17.19km/h
  • Temperatura 9.0°C
  • Sprzęt Giant
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 28 kwietnia 2026 | dodano: 28.04.2026

Po pracy pogoniłam do kolegi obejrzeć rower. Mieszkamy w tej samej dzielnicy, może kilometr od siebie, ale od czego są rowerowe skróty :)

Park Skaryszewski

Park Skaryszewski

Park Skaryszewski


A to cudo, nad którego zakupem się zastanawiam :)


Kategoria Praca w stolicy

Wiatr, nostalgia i żurawie :)

  • DST 52.15km
  • Czas 02:13
  • VAVG 23.53km/h
  • VMAX 37.22km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Sprzęt Specialized
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 26 kwietnia 2026 | dodano: 28.04.2026

Prognozy na niedzielę nie napawały optymizmem. Zgodnie z zapowiedziami przy silnych porywach wiatru miał przelotnie padać deszcz ze śniegiem. Poranek był pogodny, ale zimnica - okrutna. Wiało - w porywach do 70 km/h. Sprawdziłam w aplikacji - około godz. 18.00 wiatr miał się ciut uspokoić. Niestety prognozy sprawdziły się. Nie pozostało mi nic innego, jak czekać do godz. 18.00.
Zbliżała się rowerowa pora. Do domu wrócił Starszy. Z tym swoim uśmieszkiem zakomunikował, że widział "dwóch czubków na rowerach". Ja na to - zaraz zobaczysz trzeciego czubka :) Konsternacja...
Chyba nie wybierasz się na rower w TAKĄ pogodę?! - niedowierzał.
A właśnie się wybieram - zakomunikowałam z tym swoim uśmieszkiem :)
W drodze ogarnęła mnie nostalgia. Zatrzymałam się przed budynkiem mego liceum. Wspomnienia ożyły. Liceum mieściło się w dworze Czetwertyńskich w Milanowie. Dwór został prawdopodobnie sprzedany Caritas Diecezji Siedleckiej. Lokalne media informowały w 2023 r. o planach remontu i zaadaptowania rezydencji na cele kulturalno-oświatowe. Jednak nic nie wskazuje, aby były prowadzone jakiekolwiek prace remontowe. 




Ruszyłam dalej. Dojechałam do ścieżki. 

 Jakież było moje zdziwienie, kiedy usłyszałam "krzyk" kormoranów. Byłam pewna, że coś mi się przesłyszało. W moich rodzinnych stronach nigdy nie widziałam kormoranów. 

Kormorany spacerowały po polu, po czym wzbiły się i odleciały. 


Pojechałam dalej. Wiało okrutnie. Na ścieżce nie mijałam żadnego rowerzysty. Zrobiłam zawrotko/nawrotkę. Pozostało tylko wrócić do domu.
Ps.
Ornitologiem to ja nie będę. Żurawie rozpoznałam jako kormorany :)To pewnie przez tą wietrzną nostalgię :)


Kategoria Trening

Jak zwał, tak zwał

  • DST 54.99km
  • Czas 02:15
  • VAVG 24.44km/h
  • VMAX 37.80km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Sprzęt Specialized
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 25 kwietnia 2026 | dodano: 28.04.2026

Niektórzy takie kółeczka nazywają "Dookoła komina". Jak zwał, tak zwał. Przyszła sobota i po ogarnięciu domowych obowiązków wypadałoby ciut popedałować. W ten sposób przed godz. 18.00 pogoniłam na rower - dookoła komina. Chciałam również sprawdzić, jak wieje :) Pierwsze 7 km - ok, wiatr w plecy - rower sam jedzie. Kolejne z bocznym wiatrem - jak zawiało, to nie ok - rower spycha do środka jezdni. Zatem - najbezpieczniej na ścieżce przy wojewódzkiej, najwyżej mnie zwieje do rowu, a nie pod samochód :) I tak po iluś km z wiatrem prosto w twarz, zrobiłam nawrotko/zawrotkę i było bardzo OK :)


Kategoria Trening

Piątek :)

  • DST 32.51km
  • Czas 01:42
  • VAVG 19.12km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Sprzęt Giant
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 24 kwietnia 2026 | dodano: 24.04.2026

Jak ja lubię piątki :) A dziś nawet wiatr się ciut uspokoił

Mój Giant o poranku na tle Narodowego :)


Kategoria Praca w stolicy

A po pracy nad Wisłę :)

  • DST 66.38km
  • Czas 03:35
  • VAVG 18.52km/h
  • Sprzęt Giant
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 23 kwietnia 2026 | dodano: 23.04.2026


Bulwary nad Wisłą o poranku

Ukwiecony Park Agrykola

A po pracy pogoniłam nad Wisłę