Basik prowadzi tutaj blog rowerowy

Niespiesznie

  • DST 70.48km
  • Czas 02:40
  • VAVG 26.43km/h
  • VMAX 37.41km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Sprzęt Specialized
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 28 maja 2021 | dodano: 28.05.2021

Po pracy zakręciłam się po domu i wyszłam na rower. Tak tylko na chwilę, aby rozprostować nogi. Wybrałam ścieżkę rowerową. Nie chciałam gonić, pomykać, trenować. Ot, tak niespiesznie jechać i cieszyć się pogodnym popołudniem.  


Kategoria Po pracy

Test Gravela

  • DST 65.00km
  • Sprzęt Gravel
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 23 maja 2021 | dodano: 23.05.2021

Kupiłam kolejny rower :) To mój pierwszy raz, kiedy weszłam do sklepu, tylko po to, aby obejrzeć nowości i wyszłam z rowerem. Może nie do końca, bo rower przyjechał w paczce :)
Dzisiaj po raz pierwszy wybrałam się na krótką przejażdżkę :)




Rowerek, prowadzi się bardzo dobrze. Już go lubię.



2021-05-20

  • DST 74.08km
  • Czas 02:50
  • VAVG 26.15km/h
  • VMAX 41.14km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • Sprzęt Specialized
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 20 maja 2021 | dodano: 20.05.2021

:)


Kategoria Po pracy

2021-05-18

  • DST 50.06km
  • Czas 01:59
  • VAVG 25.24km/h
  • VMAX 36.63km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • Sprzęt Specialized
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 18 maja 2021 | dodano: 18.05.2021

Czar pogodowy prysł. Po południu nadciągnęły deszczowe chmury i wzmógł się wiatr. Ciut zmokłam i ciut sponiewierał mnie wiatr :)


Kategoria Po pracy

2021-05-17

  • DST 65.13km
  • Czas 02:25
  • VAVG 26.95km/h
  • VMAX 34.87km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • Sprzęt Specialized
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 17 maja 2021 | dodano: 17.05.2021

:)


Kategoria Trening

Białe podkolanówki

  • DST 120.84km
  • Czas 04:26
  • VAVG 27.26km/h
  • VMAX 48.38km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Sprzęt Specialized
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 16 maja 2021 | dodano: 16.05.2021


Po porannej akcji "Pączki" i przedpołudniowej akcji "Wszystkie ręce do sadzenia kwiatów" przyszła godzina 14.00. Godzina zero, godzina rowerowa! Plany były o wiele ambitniejsze, ale czasem trzeba dać pierwszeństwo pączkom i kwiatom.
Synoptycy straszyli nasz Wschód deszczem. Gdzieś w oddali błąkały się po niebie ciemne chmury. Trudno, najwyżej ciut mnie zmoczy. Zamierzałam jechać treningowo. Nudzi mnie ta treningowa trasa, jej jedyny plus jest taki, że można wykręcić setkę po dobrym asfalcie. Zaraz po starcie zatrzymuję się na fotkę. Słyszę nadjeżdżające z tyłu auto. Schodzę z asfaltu i wtedy pojawił się On. Mężczyzna w białych podkolanówkach. Pomykał na szosówce. Poczekałam aż przejedzie auto i pogoniłam za białymi podkolanówkami. Mieliśmy wiatr w plecy. On +- w moim wieku. Pedałował, a ja jak ta durna za nim :) Czy go dojdę, czy mi się uda. Odjechał za daleko. Spinam się i gonię ile tchu. Przed oczami, jak kadry z filmu przelatują sprinty i pościgi na maratonach. To były czasy. Wracam do rzeczywistości. Droga lekko spada. Licznik pokazuje 48 km/h. Jestem coraz bliżej białych podkolanówek... Rondo, nie  mam za dobrej techniki, zwalniam. Widzę, jak mężczyzna zerka w moim kierunku. A może on też się spina i goni ile tchu. Znowu zwiększa się dystans między nami. Szybciej kręcę młynki. Już, już, już!!! Dzieli nas kilka metrów, jeszcze chwila i podziękuję nieznajomemu w białych podkolanówkach za podkręcenie tempa... I wtedy on odbija w boczną drogę. Już się nie ścigam. Jadę w swoim tempie +- 30 km/h. Wiatr jest nadal korzystny. Dojeżdżam do Radzynia. Odbijam w drogę nr 63. Mam boczny wiatr. Błękit na niebie zastępuje szarość. Kropi deszcz. Uciekam przed tą szarością. Jadę pochylona, walczę z wiatrem. Na drodze panuje duży ruch. Auto, za autem. A tydzień temu błąkaliśmy się z Trekiem bezdrożami... Wzmaga się wiatr. Przede mną pojawiają się ciemnogranatowe burzowe chmury. Błyskawica! Jeszcze kilometr, dwa. Kolejna błyskawica. Na liczniku mam 53 km. Zawracam. Tym razem nikogo nie ścigam, tylko uciekam przed burzą! Wiatr mi pomaga. Zmienił ciut kierunek i wieje z boku z akcentem w plecy. Spinam się i pomykam ile tchu :) Przed Radzyniem dogania mnie deszcz. Zjeżdżam z drogi nr 63. Teraz mam czołowy wiatr. Deszcz ustaje, ale wiatr... Nie walczę z nim - jadę, po prostu jadę. Telefon. To Młody. Pyta gdzie jestem i czy nie zmokłam. Wyczuwam, że dzwoni, aby zapytać, czy nie przyjechać po mnie :)
Na niebie pojawia się błękit. Dojeżdżam do wojewódzkiej. Asfalt na ścieżce jest mokry, nawet bardzo mokry. A mi się udało. Wstrzeliłam się w pogodowe okienko i nie zmokłam. Teraz rozumiem troskę mego Syna :)
Na ścieżce dokręcam do 120 km. Dojeżdżam do domu...


Kategoria Trening

Treningowo

  • DST 100.89km
  • Czas 03:37
  • VAVG 27.90km/h
  • VMAX 35.65km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • Sprzęt Specialized
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 15 maja 2021 | dodano: 15.05.2021

:)


Kategoria Trening

2021-05-13

  • DST 34.55km
  • Temperatura 23.0°C
  • Sprzęt Giant
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 13 maja 2021 | dodano: 13.05.2021

:)


Kategoria Praca w stolicy

Dokąd koła poniosą - cz. III

  • DST 103.80km
  • Teren 50.00km
  • Czas 05:18
  • VAVG 19.58km/h
  • VMAX 43.80km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • Sprzęt Trek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 9 maja 2021 | dodano: 09.05.2021

Dzisiaj z Trekiem kontynuowaliśmy naszą wycieczką bezdrożami...



















Kategoria Wycieczki

Dokąd koła poniosą - cz. II

  • DST 110.19km
  • Teren 65.00km
  • Czas 06:18
  • VAVG 17.49km/h
  • VMAX 39.55km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • Sprzęt Trek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 8 maja 2021 | dodano: 08.05.2021

W powietrzu czuć było wiosnę. Nareszcie!

















Kategoria Wycieczki