2020-09-24
-
DST
13.10km
-
Sprzęt Giant
-
Aktywność Jazda na rowerze
A dzisiaj najkrótszą trasą do i z pracy :)
Kategoria Praca w stolicy
Miesięczniaczek :)
-
DST
43.89km
-
Temperatura
25.0°C
-
Sprzęt Giant
-
Aktywność Jazda na rowerze
Kiedy to ja przejechałam miesięczniaczka?! Serio, nie pamiętam. Musiało to być bardzo, bardzo dawno temu :) Cieszę się ogromnie. To tylko jedynka i trzy zera, a radość przeogromna :) Nareszcie, nareszcie, nareszcie!!!!!
Kategoria Praca w stolicy
2020-09-22
-
DST
27.51km
-
Temperatura
20.0°C
-
Sprzęt Giant
-
Aktywność Jazda na rowerze
Kategoria Praca w stolicy
Trzy magiczne słowa...
-
DST
101.35km
-
Czas
03:40
-
VAVG
27.64km/h
-
VMAX
41.53km/h
-
Temperatura
20.0°C
-
Sprzęt Specialized
-
Aktywność Jazda na rowerze
Ostatnio nie piszę. Rejestruję dystans, tak dla porównania i na wypadek gdybym wróciła kiedyś do normalnej jazdy. Czasem jednak coś mnie zainspiruje i powstaje mini opowiadanie. Tak było i dzisiaj. Nie, ta inspiracja powraca od pewnego czasu.
We wrześniu troszkę pojeździłam. Ostatnio na szosówce. To czar urlopowania :) Pod koła Speca wybrałam dobry asfalt. Trasa nudna, ale czego nie robi się dla zbicia nadprogramowych urlopowych kalorii :) I właśnie ganiając na szosówce w towarzystwie ryczących aut mogłam obserwować rożne zachowania kierowców. Zawsze powtarzam, głupich nie sieją, sami się rodzą. Na drodze, którą jeżdżę brak jest utwardzonego pobocza. Drogowcy nie przewidzieli, że rowerzysta to też uczestnik ruchu.
Zachowanie niektórych kierowców poraża. Lewy pas wolny, a i tak auto prawie się o mnie ociera. Czy tak trudno zachować metr odstępu?! A wyprzedzanie na trzeciego, to dopiero majstersztyk głupoty. Dzisiaj np. jeden wyprzedzał, drugi nie chciał dać się wyprzedzić, w efekcie ledwo co ledwo uniknęłam czołowego zderzenia. A gdybym się w tym czasie zachwiała na rowerze, lub nie zjechała na pobocze? Zauważyłam, że wyprzedzającym był starszy mężczyzna. Czy on mnie nie zauważył, przecież był środek dnia, prosty i płaski odcinek. Gdzie się tak spieszył. A ten drugi, czy to tak ciężko zdjąć nogę z pedału gazu, przepuścić szaleńca. Przecież on także musiał mnie widzieć. A gdyby coś się stało. Skrucha, żal. Czy byłyby prawdziwe, czy tylko na pokaz, bo tak trzeba, bo tak wypada.
Aby być obiektywną dodam, że nie wszyscy kierowcy są podobni do tych dwóch bohaterów. Zdarzają się myślący, normalni i fajni. Zachowują odstęp przy wymijaniu, nie wyprzedzają na trzeciego, a czasem pozdrowią migając światłami awaryjnymi :) Oni z pewnością pamiętają o trzech magicznych słowach: przepraszam, proszę, dziękuję.
2020-09-19
-
DST
101.08km
-
Czas
03:43
-
VAVG
27.20km/h
-
VMAX
35.45km/h
-
Sprzęt Specialized
-
Aktywność Jazda na rowerze
:)
2020-09-18
-
DST
100.93km
-
Czas
03:46
-
VAVG
26.80km/h
-
VMAX
37.41km/h
-
Temperatura
16.0°C
-
Sprzęt Specialized
-
Aktywność Jazda na rowerze
2020-09-17
-
DST
25.34km
-
Czas
00:57
-
VAVG
26.67km/h
-
VMAX
32.67km/h
-
Temperatura
15.0°C
-
Sprzęt Specialized
-
Aktywność Jazda na rowerze
2020-09-16
-
DST
102.57km
-
Czas
03:58
-
VAVG
25.86km/h
-
VMAX
39.18km/h
-
Temperatura
26.0°C
-
Sprzęt Specialized
-
Aktywność Jazda na rowerze
2020-09-12
-
DST
101.64km
-
Teren
35.00km
-
Czas
05:39
-
VAVG
17.99km/h
-
VMAX
35.84km/h
-
Temperatura
26.0°C
-
Sprzęt Trek
-
Aktywność Jazda na rowerze
2020-09-11
-
DST
68.93km
-
VMAX
34.88km/h
-
Temperatura
20.0°C
-
Sprzęt Trek
-
Aktywność Jazda na rowerze






