Basik prowadzi tutaj blog rowerowy

Wpisy archiwalne w kategorii

Trening

Dystans całkowity:13238.10 km (w terenie 5.00 km; 0.04%)
Czas w ruchu:552:26
Średnia prędkość:23.66 km/h
Maksymalna prędkość:50.93 km/h
Liczba aktywności:185
Średnio na aktywność:71.56 km i 3h 02m
Więcej statystyk

1/2 miesięczniaczka :)

  • DST 40.72km
  • Czas 01:35
  • VAVG 25.72km/h
  • Temperatura 9.0°C
  • Sprzęt Specialized
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 31 października 2026 | dodano: 31.10.2026

Myślałam, że nie dojadę do połowy miesięczniaczka, a jednak się udało. Dziś nie zapowiadało się, że zdołam wyrwać się na rower, bo i pogoda nie ok - przelotnie padało i zajęć sporo... Po godz. 15.00 wypogodziło się. Zostawiłam cały domowy majdan i pogoniłam na rower. W końcu są rzeczy ważne i ważniejsze :) 


Kategoria Trening

Gonitwa

  • DST 81.30km
  • Czas 03:21
  • VAVG 24.27km/h
  • VMAX 38.00km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Sprzęt Specialized
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 25 października 2026 | dodano: 27.10.2026

Nie zwalniam tempa. Wprawdzie jest niedziela, ale u mnie ciąg dalszy domowej gonitwy. Dzisiaj wracam do Warszawy, a przed powrotem chcę choć ciut popedałować - więc gonię skoro świt do kościoła, a potem gonię w kuchni. Domowa gonitwa ogarnięta, rodzina nakarmiona. Zbliża się godz. 12.00. Czas na gonitwę rowerową :) Niestety zostało mi mało czasu. Dzisiaj setki nie pogonię. Na dokładkę zaczęło wiać. Cóż, wszelkie niedogodności zrekompensuję sobie urokliwą jesienną scenerią :)









Kategoria Trening

Bez zatrzymanki

  • DST 61.49km
  • Czas 02:20
  • VAVG 26.35km/h
  • VMAX 36.63km/h
  • Temperatura 11.0°C
  • Sprzęt Specialized
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 24 października 2026 | dodano: 27.10.2026

Niektórzy jeżdżą bez trzymanki, a ja dzisiaj postanowiłam pogonić na rower bez zatrzymanki. W przerwie między domowymi zajęciami wsiąść na rower, przejechać na zakładkę ścieżką przy wojewódzkiej i wrócić do domowych zajęć. SZALEŃSTWO!!!
 Zakupy, fryzjer, porządki na cmentarzu, obiad i tu miał być rower bez zatrzymanki... Jednak nie jestem konsekwentna w swoich postanowieniach! Była nie tylko zatrzymanka, ale też i zawracanka!!! Jadąc ścieżką zauważyłam rodzinkę muchomorów. Przejechałam, przecież jadę bez zatrzymanki! Ale czerwone kapelusze takie urokliwe! Totalny brak konsekwencji... Zatrzymałam się i zawróciłam!

A potem było już bez zatrzymanki :) A po powrocie ciąg dalszy domowych zajęć - upiekłam makowce :) Ufff 


Kategoria Trening

Ciemną nocą

  • DST 51.41km
  • Czas 01:58
  • VAVG 26.14km/h
  • VMAX 38.79km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Sprzęt Specialized
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 23 października 2026 | dodano: 27.10.2026

Jestem na zdalnej. Pogoda kusi do wyjścia na rower, a ja jestem podatna na takie pokusy. Więc... O godz. 16.15 wyłączyłam komputer, ogarnęłam się i o 16.30 pogoniłam na rower :) To pewnie ostatnia taka przejażdżka po zdalnej. W sobotę zmienia się czas na zimowy. Niestety jazda po ciemku to już nie dla mnie. Choć kilka, a może kilka i ciut lat temu miałam fazę na nocną jazdę. Zainspirowała mnie Ula. Było super! Noc święta, a ja gonię rowerem! Pogorszył mi się wzrok i nocna jazda, nawet z dobrą lampką, nie sprawia mi takiej frajdy, jak dawniej. Dzisiaj odżyły wspomnienia - wróciłam do domu ciemną nocą :)  


Kategoria Trening

Jesienny spacer

  • DST 101.22km
  • Czas 04:02
  • VAVG 25.10km/h
  • VMAX 37.41km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Sprzęt Specialized
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 18 października 2026 | dodano: 18.10.2026

Dawno temu usłyszałam, bądź gdzieś przeczytałam życiową mądrość, że bliskiej osoby nigdy w pełni nie poznamy. To prawda, ale ja również nie znam samej siebie!!! Wiedziałam, że lubię jesień, jej kolory, barwy, odcienie. Jednak nie wiedziałam, że AŻ  TAK!!!
Zwykły rowerowy spacer, a ileż sprawił mi radości. Nacieszyłam oczy paletą jesiennych barw. Ot, takie nic, a daje tyle pozytywnej energii :)


Kategoria Trening

Niespiesznie niedzielnie w parze z babim latem

  • DST 102.50km
  • Czas 04:14
  • VAVG 24.21km/h
  • VMAX 31.73km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Sprzęt Specialized
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 27 września 2026 | dodano: 27.09.2026

Tydzień temu wróciłam z wakacji. Było lepiej niż bardzo dobrze! Wprawdzie pogoda nie pozwoliła na realizację planu w pełni, ale to bez znaczenia. Dotarło do mnie z jeszcze większą mocą, że widoki, piękne drogi, trasy, są istotne, ale nie najważniejsze. Najważniejsze jest to z kim podróżujemy i dzielimy wyprawowe trudy oraz radości :)
A wracając do rzeczywistości :) Dopadł mnie leń. Dopiero dziś wybrałam się na rower. Jakoś mi się nie chciało, ani jechać rowerem do pracy, ani wczoraj ciut po pedałować. Jednym słowem cykloza przegrywała sromotnie z leniem aż do dziś. Dziś pojechałam niespiesznie, bez ładu i składu, na zakładkę, aby rozprostować nogi i nacieszyć się pogodnym dniem. Nie byłam sama - w parze ze mną goniło babie lato :)


Kategoria Trening

Test Scottusia

  • DST 11.28km
  • Czas 30:00
  • VAVG 0.38km/h
  • VMAX 29.69km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • Sprzęt Scott
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 28 sierpnia 2026 | dodano: 28.08.2026

Wielkimi krokami zbliża się wakacyjny wyjazd. Starszy zrobił Scottusiowi przegląd i to jaki! Rozebrał mój wyprawowy rower na części pierwsze. Gdy już się uporał z przeglądem pojechałam do paczkomatu odebrać paczkę i sprawdzić, czy Scottuś przetrwał to trudne doświadczenie :)
Mój Scott jest niezniszczalny, albo Starszy taki zdolny - wszystko działa, a rower wręcz płynie po drodze :)


Kategoria Trening

Kręcenie dookoła domu

  • DST 66.20km
  • Czas 02:28
  • VAVG 26.84km/h
  • VMAX 38.75km/h
  • Temperatura 23.0°C
  • Sprzęt Specialized
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 8 sierpnia 2026 | dodano: 17.08.2026

Dzisiaj takie mini kółeczko przez Czemierniki. Tak tylko, aby ciut pokręcić.


Kategoria Trening

Miesięczniaczek

  • DST 60.44km
  • Czas 02:12
  • VAVG 27.47km/h
  • VMAX 41.33km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Sprzęt Specialized
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 26 lipca 2026 | dodano: 27.07.2026

Jakoś dojechałam miesięczniaczka :) Przez ostatnie kilka dni, aż do dzisiaj, cykloza przegrywała z obowiązkami służbowo/domowymi. Nie jest to spektakularne zwycięstwo, bo tylko 60 km skoro świt, jednak plan na lipiec wykonany. Przejechałam miesięczniaczka!


Kategoria Trening

Między sokiem a konfiturą wiśniową :)

  • DST 71.13km
  • Czas 02:39
  • VAVG 26.84km/h
  • VMAX 34.48km/h
  • Temperatura 27.0°C
  • Sprzęt Specialized
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 18 lipca 2026 | dodano: 21.07.2026

Myślałam, że dziś nie uda mi się wyrwać na rower. Wczoraj po zdalnej zainaugurowałam sezon domowych przetworów. Na pierwszy rzut poszły wiśnie - wydrylowałam, odparowałam sok, rozsmażyłam owoce... Dziś ciąg dalszy wiśniowego szaleństwa. I jeszcze... Zakupy, gotowanie, ogarnianie domu. Gonitwa...
Ale co tam, są rzeczy ważne i ważniejsze :) Zlałam sok do butelek i pogoniłam na rower :)
Wyjechałam z domu o godzinie 17.10. Gdzie można pojechać o tej porze?! Ścieżka przy wojewódzkiej odpada - mam przesyt nawrotko/zawrotek :) Więc - odkurzyłam starą pętelkę przez leśną ścieżkę. Wprawdzie byłam niedawno na leśnej ścieżce, ale przecież to moja kultowa trasa. Dawniej praktycznie codziennie tamtędy jeździłam. Ożyły wspomnienia. 

W domu czekały na mnie wiśniowe konfitury, więc tym razem z leśnej ścieżki nie wracałam rowerowymi skrótami :)


Kategoria Trening